A tu jeszcze zdjęcie z góry:
sobota, 17 marca 2018
Tusal - odsłona nr 3
czwartek, 15 marca 2018
Marzec - bombkujemy
Tak na szybko dzisiaj kolejne bombki w zabawie u raeszki. Ponownie z hafcików powstały karteczki, takie proste i skromne.

piątek, 9 marca 2018
Metryczka
Jakiś czas temu zrobiłam metryczkę dla Jasia. Wzór bardzo mi się spodobał więc postanowiłam wyhaftować bobaska tym razem w wersji dla dziewczynki. Zabrałam się do pracy i cieszyłam się, że chociaż raz będę miała haft gotowy zanim "adresatka" pojawi się na świecie. Plany jednak się zmieniły bo siostra poprosiła o hafcik dla małej Michalinki - córeczki znajomych, a ja muszę zrobić dla siebie kolejną :)

Powędruje dalej bez ramki żeby rodzice sami zdecydowali jak ma wyglądać docelowo. Mam trochę "stresa" czy się spodoba.
wtorek, 6 marca 2018
Sal wielkanocny - Finał
I oto jest koniec. Czas zaprezentować w jaki sposób zagospodarowałam obrazki z salu wielkanocnego u Kasi. Oto moje karteczki:
A Kasi dziękuję za super zabawę :) w tym roku była mobilizacja i większość kartek będzie wykonana przeze mnie a to i tak sukces biorąc pod uwagę, że nie przepadam za bardzo za tymi świętami.
I na koniec wszystkie razem:
Nie mam zdolności w tworzeniu kartek, ale wyznaje zasadę że proste też jest piękne.A Kasi dziękuję za super zabawę :) w tym roku była mobilizacja i większość kartek będzie wykonana przeze mnie a to i tak sukces biorąc pod uwagę, że nie przepadam za bardzo za tymi świętami.
piątek, 2 marca 2018
Zaszalalam :)
Przepadłam jak wczoraj zobaczyłam pod wieczór zabawę na blogu pasje-magos i zaraz zgłosiłam się do zabawy.

Zaraz poszukałam sobie wzorek pasujący do wytycznych marcowych (miał być zajączek z jajkiem) i jeszcze wczoraj do wyhaftowałam. Oto on:

A tak wygląda moja gotowa karteczka:

Nie mam pojęcia kiedy znajdę czas na te wszystkie zabawy, zaraz więcej mi się ich zbiera.
czwartek, 1 marca 2018
Koci sal odsłona 1
I jest. Pierwszy kotek z kociego salu u Gosi. Prosto spod igły, jeszcze nie wyprany i niezagospodarowany, ale za to zabiorę się dopiero ja będę mieć wszystkie sześć.
Tak sobie wyglądał jeszcze bez kreseczek.

A tu już całkowicie gotowy (zmieniłam mu wąsy z oryginalnych szarych na czarne jakoś tak mi bardziej odpowiada).
Mojego kotka zgłaszam do zabawy u Moniki w wymiatanie resztek.
Sal wielkanocny odsłona nr 4
Powstał ostatni obrazek z salu wielkanocnego u Kasi. Przedstawia on słodką kaczuszkę. Cieszę się że to już ostatni bo kontury dały mi nieźle w kość :) teraz trzeba tylko je umieścić na karteczkach.

Subskrybuj:
Posty (Atom)
















