czwartek, 15 listopada 2018

Bombki listopad

Rok zbliża się ku końcowi więc i zabawy powoli się kończą.
Tak jest również z zabawa u Raeszki.
To już przedostatnia prezentacja bombek.
Moje wyglądają tak:
Wykonane z resztek zarówno mulin jak i kanwy więc zgłaszam je również do zabawy u Moniki.




poniedziałek, 12 listopada 2018

Koci sal nr 6 finał

Udało mi się wykonać kolejnego, a zarazem ostatniego kota z Kociego salu u Gosi.
 Jako ostatni powstał szary kotek z dzwoneczkami.
Dla porównania bez kresek i z kreskami, widać dokładnie ile uroku zyskują gotowe :)
 

I gotowa zawieszka:
A na koniec cały komplet :)
Wszystkie zawisną na mojej choince :) 
Ponieważ mojego kotka, tak jak wszystkie pozostałe wykonałam starą muliną więc zgłaszam go również do zabawy u Igiełki.

Na koniec przypominam, że jest jeszcze jedno miejsce w moim "Podaj dalej".

środa, 7 listopada 2018

Tusal - listopad

Jak ten czas szybko leci, mamy już listopad a więc już pora na przedostatnią odsłonę Tusal-owego słoiczka.

Coś tam jeszcze się upchnie :) 
Jestem bardzo zadowolona z mojego słoiczka :)

wtorek, 6 listopada 2018

Podaj dalej

Odwiedził mnie dzisiaj listonosz i przyniósł mi niespodziankę przygotowaną przez Sylwię z bloga Ruda mama i jej pasje.
Takie wspaniałości otrzymałam:

Zgodnie z zasadami zabawy zapraszam dwie chętne osoby o pozostawienie komentarza, jeśli chcą wziąć udział w zabawie :)
Na przygotowanie paczuszki mam rok od dnia dzisiejszego.

sobota, 3 listopada 2018

4 z 8

Udało mi się skończyć kolejną kulę z Salu bożonarodzeniowego u Kasi.
Tym razem słodki pingwinek :)
To już czwarta kula z ośmiu więc można powiedzieć, że połowa haftowania za mną.
Potem to tylko wszystkie razem wypiorę i zagospodaruję.
 
Moje kule zgłoszę również do zabawy u Moniki - wymiatanie resztek, 
wykorzystałam trochę starych kawałków mulin.




środa, 31 października 2018

Kula nr 3

Udało mi się wykonać kolejną kulę w zabawie u Kasi.
Zdjęcie koślawe ;) wersja jeszcze robocza, ale obecnie nie mam sił na nic. 
Bardzo chciałam zrobić w tym tygodniu jeszcze jedną, widzę jednak że nie dam rady. 
Teraz tylko się wygrzewać i grzecznie brać leki.


czwartek, 25 października 2018

Kula nr 2

Szaro, buro i ponuro i nawet zdjęcia porządnego nie można zrobić. 
Pocieszający jest fakt, że udało mi się wykonać już drugą kulę śnieżną z Salu bożonarodzeniowego u Kasi. Tym razem jest kula ze słodkim bałwankiem.
  
Pranie i prasowanie pozostawiam na koniec jak będę już miała wszystkie.
Teraz pędzę do kolejnej bo bardzo bym chciała jak najszybciej je mieć wszystkie :)