Trochę wymęczone, ale jest.
Kolejne serce do kolekcji.
Mam nadzieję, że młodym przypadnie do gustu.
Udało mi się w sierpniu postawić kilka krzyżyków
i w taki oto sposób mogę pokazać kolejne 7 serce.
Dla znajomych z okazji ślubu.
Przynajmniej w końcu mam okazję ich odwiedzić :)
Zmobilizowałam się i jest.
Moje serce nr 6 :)
Ogólnie to jakoś brak czasu i chęci,
ale sąsiadka wychodzi za mąż i uznałam,
że trzeba coś zrobić.
Uwielbiam te serca i można się bawić kolorami :)
Chwale się kolejnym serduszkiem.
Jest to już moje 5 :)
Tym razem jednak nie na ślub tylko na rocznicę ślubu - 50.
Przeglądałam ostatnio moje stare wpisy,
aby sprawdzić ile prac w tym roku powstało
i zauważyłam, że nie ma wpisu z pamiątką ślubna dla kuzynki.
Zrobiłam takie oto serce:
tylko inne kolory.
Wiem jedno, że jeszcze nie raz sięgnę po ten wzór :)






