sobota, 30 listopada 2019

4 strona

Pogniecione, pomiętolone, ale jest.
Skończyłam czwartą stronę mojego Anioła.
Chyba nie najgorzej mi idzie,
vi przez dwa miesiące zrobiłam ok. 20 tys. XXX. 
Chętnie bym więcej czasu spędzała nad tym haftem, 
ale są przecież jeszcze inne zobowiązania.

środa, 27 listopada 2019

Tusal - listopad

Zupełnie zapomniałam, że czas pokazać słoiczek. 
Ostatnio cały czas coś się dzieje.
Mój w towarzystwie kartek jakie robiłyśmy z córeczkami :)

A do słoiczka systematycznie coś wpada :)

piątek, 22 listopada 2019

Słoik nr 9

Czas na ostatni słoik z salu u Raeszki.
Tym razem kolorowe skarptey.
 
Było kilka koncepcji zagospodarowania słoiczków,
ale w końcu moje wszystkie hafciki trafiły na kartki.










I wszystkie razem:


Kolorystyka różna, bo wszystkie nitki dobierane ze starych zapasów :)
Więc zgłaszam je do zabawy u Moniki.

wtorek, 19 listopada 2019

HAED - strona 3


I gdzie tu jest 16 tys. xxx ?
Niby mam 4 %.
Trzecia strona wczoraj wieczorem zakończona.
Coraz lepiej mi się robi na tak drobnym materiale (80 krzyżyków na 10 cm).
Najważniejsze, że siadam choć na chwilę codziennie 
i jak mi tak zostanie to skończę za ok. półtora roku ;)

poniedziałek, 18 listopada 2019

Sal Soda -12


Udało mi się wykonać ostatnią dziewczynkę z salu Soda.
  
Tutaj zdjęcie 10 - ciu, które jeszcze mam.
Chwilowo trafią do pudełka, 
bo nie do końca wiem jak je zagospodaruje
tzn. wszystko wskazuje, że podaruję je dziewczynkom w rodzinie,
ale jeszcze nie do końca wiem w jakiej postaci.

A tutaj pozostałe dwie, które już powędrowały dalej
(pierwsza jako metryczka - niestety nie mam zdjęcia w ramce,
a druga jako notes).


sobota, 9 listopada 2019

Brak weny

Ostatnio poświęcam się tylko mojemu Aniołowi,
więc wszystkie inne hafty leżą i czekają.
Mam jeszcze do zrobienia małą metryczkę,
że tak powiem na już, 
a i tak ją odkładam na później.
Dziś jedna karteczka na dwie zabawy do Ani i Kasi.
Obowiązkowym elementem u Ani była ramka, 
a ja zrobiłam sobie taką z brązowej wstążki 
(chociaż na zdjęciach wygląda na bardziej szarą).
A kolorki to  biały, brązowy, zielony i niebieski.
Taki ciekawy był ten wzorek pasterzy podążających za Aniołem,
że musiałam go zrobić na jakąś karteczkę.
Jest jeszcze kilka fajnych obrazków z tej serii,
ale nie wiem czy w tym roku uda mi się jeszcze je zrobić.
I jeszcze na koniec bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.
Nie mam zwyczaju na nie odpowiadać,
ale każdy jeden sprawia,
że mam ochotę coś robić :)

środa, 6 listopada 2019

HAED - strona 2

Właśnie postawiłam ostatni krzyżyk na drugiej stronie mojego najnowszego obrazu.
Nie ciekawe zdjęcia, bo i późna pora.
Obecne to nadal nie wiele widać co to ma być,
jedynie widać wielka szarawą plamę :)
Mam jednak postawione już prawie 11 tys. xxx,
co daje mi 5,5 % całości.
Oj daleko do końca.
A jak skończę to ma mi wyjść takie cudo:

niedziela, 3 listopada 2019

Nowy haft - podsumowanie października


Październik szybko minął.
U mnie robótkowo, też się sporo dzieje.
Przede wszystkim zabrałam się za dokończenie mojej magnolii 
i mi się to udało.
Tak więc mogę powiedzieć, że "jeden" haft mam skończony
z zabawy u Ani.
Jeżeli chodzi o moje dziewczynki z salu Soda to też mam już 11-stą gotową
(nie zdążyłam jej pokazać w październiku).
Została mi już tylko jedna  :)