Główna

niedziela, 25 września 2016

Mały przerywnik

Ostatnio to nie mam za dużo czasu na krzyżyki a chciało by się więcej. Po głowie pełno pomysłów aż ciężko się zdecydować się za co się zabrać, a że ja nie lubię mieć wielu niedokończonych prac "męczę" mój obrazek - strach się przyznać, ale zaczęłam go już z dwa lata temu ale przez długi, długi czas leżał i nic nie przybywało. Jednak w ostatnim miesiącu coś tam powoli przybywa.
A wyglądać ma on tak:
Nie mogłam się jednak oprzeć i zrobiłam sobie taki obrazek. Nie wiem jeszcze co z nim zrobię może komuś podaruję, zobaczymy. Najpierw jednak jeszcze musi dostać ramkę (zresztą jak większość moich obrazów).


środa, 14 września 2016

Odkrywam piękne blogi :)

Ostatnio przeglądam coraz więcej blogów i postanowiłam brać udział w Candy.
Tym razem znalazłam takie :)

poniedziałek, 5 września 2016

Na prośbę

Przyjaciółka urodziła drugiego synka i poprosiła jeszcze z miesiąc przed porodem o podobny obrazek jaki dostał jej synek, a ja dopiero ukończyłam go jak mały Antoś skończył trzy miesiące.
 Jednak jest też dobra wiadomość na nowo zaczęłam stawiać krzyżyki i powstały kolejne dwie metryczki (wybrałam miśki z Fizzy Moon) dla drugiej przyjaciółki i jej dzieci :)


środa, 18 marca 2015

Lilie

Lilie zawsze mi się podobały, więc jak zobaczyłam ten obrazek nie mogłam się powstrzymać aby nie mieć go w swojej kolekcji. Brak czasu jednak spowodował, że minął pewnie rok między pierwszym a ostatnim krzyżykiem.

poniedziałek, 16 marca 2015

Dla dziecka

Kolejny obrazek wykonany dawno temu, jednak mam sentyment. Niby taki prosty, ale ma coś w sobie. Lubię takie klimaty.
A przy okazji to jeszcze inne metryczki :)

Wszystkie powędrowały do dzieciaczków w rodzinie :)

czwartek, 12 marca 2015

Ślubny obrazek

Ostatni obrazek jaki ofiarowałam na prezent. Czasami najłatwiej jest mi podarować coś mojego, bo nie lubię kupować kwiatów (szybko więdną), a tak przynajmniej jest pamiątka na dłużej.

Papież

Ostatnio nie mam weny do krzyżyków. Zbliżają się jednak urodziny babci i przypomniałam sobie o obrazku jaki dla niej zrobiłam właśnie z tej okazji kilka lat temu. Nie będę sobą jeżeli nie podkreślę, że obrazek jest w moich ulubionych kolorach.